Ostatnio mam tyle na głowie, że zupełnie nie mam czasu, żeby tu coś naskrobac. Już setki razy mówiłam, że będę tu zaglądac częściej i nic z tego. Jednak tym razem wracam pełną parą i biorę się za nadrabianie zaległości, bo mam ich mnóstwo. Dzisiaj na tapetę biorę balsam GOGO od Kallosa. Pod poprzednim postem było spore zainteresowanie tym produktem dlatego idzie on na pierwszy ogień :)
Od producenta: Nawilżający balsam do włosów, o regenerującym działaniu. Pielęgnuje suche, łamiące się włókna włosów. Po zastosowaniu włosy stają się jedwabiste w dotyku, błyszczące, łatwe do uczesania i mocne.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Cetrymonium Chloride, Parfum, Hydrogenated Polyisobutene, Panthenol, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Citric Acid, Hydrolyzed Milk Protein, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.
No cóż skład nie powala. Proteiny mleczne dosyc daleko w składzie, ale czego oczekiwac za 5-6 zł?
Opakowanie, konsystencja, zapach:
W różowej tubie o niezbyt wyszukanej grafice znajdziemy 200 ml produktu. Konsystencja nie jest ani za gęsta, ani za rzadka. Dobrze rozprowadza się na włosach. Balsam ma biały kolor. Zapach całkiem przyjemny, słodki.
Moja opinia:
Mimo niezbyt powalającego składu polubiłam tą odżywkę. Włosy ładnie się po niej zachowują, są wygładzone, błyszczące, łatwo się rozczesują i ładnie układają. Mimo, że nie używałam jej zbyt długo, bo do tych najbardziej wydajnych nie należy, to jednak zauważyłam różnicę w stanie włosów. Minimalną, bo minimalną, ale jednak zawsze coś. Stały się bardziej nawilżone i przestały się tak puszyc. Myślę, że każdej z Was mogę ją polecic, tym bardziej, że cena jest naprawdę atrakcyjna. Przecież nic nie tracimy, a spróbowac trzeba wszystkiego :)
Miałyście go w swojej kolekcji? Jak się sprawdził? :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suche. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suche. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 lipca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
źródło:merlin.p Choroba nie chce mi odpuścić i trzyma mnie w domu już drugi tydzień. Jeszcze jak na złość popsuł mi się aparat. Akura...
-
Dzisiaj przychodzę do Was z obiecaną recenzją mojej ostatnio ulubionej maski. Mowa tu o intensywnie regenerującej masce z naturalnymi olejam...
-
Narobiłam sobie takich zaległości, że nie mam pojęcia od czego zacząć... Mam w planach jeszcze 5 postów, które miałam w planach na sierpień...
-
Rosyjskie kosmetyki uwielbia chyba każda dziewczyna, która choć raz ich wypróbowała. Wśród włosomaniaczek cieszą się one dużym powodzeni...
Etykiety
recenzja
(24)
aktualizacja
(16)
pielęgnacja
(16)
TAG
(9)
zakupy
(9)
kosmetyki rosyjskie
(8)
nowości
(6)
zużycia
(6)
paznokcie
(5)
zapuszczanie
(5)
Calcium Pantothenicum
(4)
Mariza
(3)
Ziaja
(3)
blond włosy
(3)
farbowanie
(3)
mobilemix
(3)
CP
(2)
Palette SalonColors
(2)
Yves Rocher
(2)
choisee
(2)
codzienna pielęgnacja
(2)
dieta włosomaniaczki
(2)
inspiracje
(2)
kozieradka
(2)
mocne włosy
(2)
nawilżanie
(2)
olej kokosowy
(2)
plan
(2)
serum scalające końcówki
(2)
współpraca
(2)
włosomaniactwo
(2)
zdrowe włosy
(2)
8w1
(1)
BingoSpa
(1)
Biovax
(1)
Cerkogel 30
(1)
Chantal
(1)
Dermika
(1)
Eveline
(1)
Evidence
(1)
Farmona
(1)
GOGO
(1)
Garnier
(1)
Green Pharmacy
(1)
I love my planet
(1)
Isana
(1)
Kallos
(1)
Keratyna w płynie
(1)
La Roche-Posay
(1)
Liquid Keratin
(1)
Nivea
(1)
Pantene
(1)
Piloxidil Vital
(1)
Pokrzepol
(1)
ProSalon
(1)
Professional
(1)
Rossmann
(1)
SERI
(1)
SERI Natural Line
(1)
Sexy Pulp
(1)
Soraya
(1)
Syoss
(1)
TT
(1)
Tangle Teezer
(1)
WAX
(1)
Zincteral
(1)
aktywne serum na porost włosów
(1)
aminokwasy
(1)
amla jasmine
(1)
amla jaśminowa
(1)
awokado
(1)
baby hair
(1)
balsam
(1)
bardzo jasny blond
(1)
beverly hills formula
(1)
blask
(1)
colorwear
(1)
czarna pasta wybielająca
(1)
dabur
(1)
domowa pielęgnacja
(1)
dzień blogera
(1)
efekty olejowania
(1)
essence
(1)
eveline 9w1
(1)
garnier Olia 10.1
(1)
gorący okład-maska łopianowa
(1)
idealny kolor
(1)
intensywne nawilżenie
(1)
jak nie uszkodzić włosów
(1)
krem z 5% kwasem migdałowym
(1)
krótkie włosy
(1)
laminowanie
(1)
laura conti
(1)
lipiec
(1)
liście zielonej oliwki
(1)
lovely
(1)
marion
(1)
maska Kallos Keratin
(1)
maska z awokado
(1)
maska z olejem arganowym
(1)
maybelline affinitone
(1)
mierzenie przyrostu
(1)
miesiąc zmian
(1)
minusy
(1)
mocne
(1)
mycie
(1)
mydło
(1)
nawilżający
(1)
nawilżenie
(1)
o mnie
(1)
od początku
(1)
odżywianie
(1)
odżywka regenerująca
(1)
olej do włosów
(1)
olej rycynowy
(1)
olejowanie
(1)
olejowanie na glicerynę
(1)
olejowanie włosów
(1)
pharmaceris
(1)
pharmaceris T
(1)
pielęgnacja twarzy
(1)
plusy
(1)
podsumowanie
(1)
podsumowanie akcji
(1)
postanowienia
(1)
powrót
(1)
połysk
(1)
przebarwienia
(1)
przyrost
(1)
płukanka lniana
(1)
rozczesywanie
(1)
suche
(1)
swędząca skóra głowy
(1)
szampon
(1)
szampon I love my planet
(1)
szampon lniany
(1)
total breath black
(1)
trądzik
(1)
tydzień olejowania
(1)
tydzień z olejem
(1)
układanie
(1)
ulubieńcy
(1)
urodziny bloga
(1)
walka o płaski brzuch
(1)
wibo
(1)
wybielająca pasta do zębów
(1)
wybielanie zębów
(1)
wyzwanie
(1)
włosowa historia
(1)
włosy
(1)
zapachy świata
(1)
zdrowe
(1)
zmiana na lepsze
(1)
zmiany skórne
(1)
zmywacz Eveline 3w1
(1)
zęby flex
(1)
łamliwe włosy
(1)
żel aloesowy
(1)
żel lniany
(1)
