Zaczęłam już brać moje ukochane CP. Jednak bardziej niż na wzrost, stawiam na dobrą kondycję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Calcium Pantothenicum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Calcium Pantothenicum. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Intensywną pielęgnację czas zacząć
Hej :) Poniedziałek zawsze jest dobry, żeby zacząć coś nowego. Dlatego od dziś znów zaczynam porządnie dbać o włosy. Ostatnio dałam im nieźle popalić. Moja nieudana wizyta u fryzjera sprawiła, że przestałam o nie specjalnie dbać. Wróciłam do prostownicy, bo niestety tylko ona jakoś mnie ratowała. Po wyprostowaniu nie wyglądały aż tak źle. Teraz strasznie tego żałuję, ale cóż-człowiek uczy się na błędach :) Końcówki są jakie są, ale podetnę je dopiero po maturach. Póki co odstawiam to zło, jakim jest prostownica i choćby się te moje piórka nie układały zbyt dobrze to się do niej nie dotknę.
Zaczęłam już brać moje ukochane CP. Jednak bardziej niż na wzrost, stawiam na dobrą kondycję.
Zaczęłam już brać moje ukochane CP. Jednak bardziej niż na wzrost, stawiam na dobrą kondycję.
sobota, 17 maja 2014
Intensywne zapuszczanie
W ostatnim poście wspominałam Wam, że porządnie biorę się za zapuszczanie włosów. Sporo je skróciłam i w końcu pozbyłam się rozdwojonych końcówek, więc czas aby odzyskać te stracone centymetry. Daję sobie czas do stycznia, aby osiągnąć jak najlepszy efekt, więc mam jakieś 7,5 miesiąca. Myślę, że przez ten czas mogę spokojnie uzyskać satysfakcjonującą mnie długość. W dzisiejszym poście w skrócie opiszę, co mam zamiar stosować aby ten przyrost przyspieszyć.
Na pierwszym miejscu stawiam niezawodne CP. Wcześniejsza "kuracja" tymi tabletkami dała mi całkiem fajne efekty, jednak nie stosowałam ich przez długi czas. Myślę, że teraz, kiedy będę brać je regularnie i trochę dłużej ten efekt będzie jeszcze lepszy.
Oczywiście w mojej pielęgnacji nie może zabraknąć również aktywnego serum na wzrost Babci Agafii. Jakiś czas temu wykorzystałam już jedną buteleczkę, jednak nie stosowałam go wtedy regularnie (miałam przerwy), więc spektakularnego efektu nie zauważyłam. Teraz więc mam w planach to zmienić i od poniedziałku zaczynam systematycznie go używać.
Zaopatrzyłam się również w gorący okład-maskę łopianową aktywny wzrost włosów. Niestety w internecie nie znalazłam wielu opinii na jej temat, więc postanowiłam sama wypróbować. Mam nadzieję, że mi się to opłaci :)
Mam również zamiar praktykować masaż skóry głowy, który naprawdę pomaga w walce o długie włosy. Będę robiła go codziennie przez ok. 5 minut.
Oprócz tego oczywiście planuję je porządnie zregenerować, aby nabrały dawnego blasku i były bardziej nawilżone, bo niepotrzebne mi suche, nieprzyjemne w dotyku strąki. Nie walczę o długie, ale o długie i zdrowe włosy :)
A żeby nie stracić zapału będę katować się kilka razy dziennie zdjęciami pięknych włosów :)
Na pierwszym miejscu stawiam niezawodne CP. Wcześniejsza "kuracja" tymi tabletkami dała mi całkiem fajne efekty, jednak nie stosowałam ich przez długi czas. Myślę, że teraz, kiedy będę brać je regularnie i trochę dłużej ten efekt będzie jeszcze lepszy.
Oczywiście w mojej pielęgnacji nie może zabraknąć również aktywnego serum na wzrost Babci Agafii. Jakiś czas temu wykorzystałam już jedną buteleczkę, jednak nie stosowałam go wtedy regularnie (miałam przerwy), więc spektakularnego efektu nie zauważyłam. Teraz więc mam w planach to zmienić i od poniedziałku zaczynam systematycznie go używać.
Zaopatrzyłam się również w gorący okład-maskę łopianową aktywny wzrost włosów. Niestety w internecie nie znalazłam wielu opinii na jej temat, więc postanowiłam sama wypróbować. Mam nadzieję, że mi się to opłaci :)
Mam również zamiar praktykować masaż skóry głowy, który naprawdę pomaga w walce o długie włosy. Będę robiła go codziennie przez ok. 5 minut.
Oprócz tego oczywiście planuję je porządnie zregenerować, aby nabrały dawnego blasku i były bardziej nawilżone, bo niepotrzebne mi suche, nieprzyjemne w dotyku strąki. Nie walczę o długie, ale o długie i zdrowe włosy :)
A żeby nie stracić zapału będę katować się kilka razy dziennie zdjęciami pięknych włosów :)
A Wy zapuszczacie swoje czupryny? :) Czego używacie, aby przyspieszyć przyrost?
czwartek, 14 marca 2013
Miesiąc z Calcium Pantothenicum
Niedawno minął miesiąc odkąd pierwszy raz sięgnęłam po CP. Na wielu blogach i forach możecie poczytać o cudownym działaniu tych tabletek. A jak było w moim przypadku? Szczerze mówiąc spodziewałam się lepszych efektów. Co prawda przyrost zauważyłam, tak jak wspominałam w jednym z ostatnich postów. Od stycznia do połowy lutego zauważyłam ok. 3 cm więcej. CP biorę dokładnie od 1 lutego, notka o przyroście pojawiła się 21 lutego. Nie mam pojęcia czy to jakoś wpłynęło na szybszy przyrost, bo w końcu to tylko 3 tygodnie, ale myślę, że tabletki jakiś udział w tym miały. Nadal łykam 6 tabletek dziennie. Włosy rosną faktycznie szybciej, ale nie jestem w stanie na obecną chwilę powiedzieć ile ten przyrost wynosi ponieważ ostatnio podcięłam końcówki więc tak jakby zaczynam od początku :) Na pewno nie odstawię ich w najbliższym czasie. Miałam zamiar brać je przez 3 miesiące, więc jeszcze ponad półtora miesiąca przede mną. Na jakieś wielkie efekty nie liczę, ucieszę się jeśli po tym miesiącu przybędzie mi jakieś 2 cm. Czytałam gdzieś, że dziewczynom w ciągu miesiąca rosły nawet 4 cm, ale jakoś nie do końca chce mi się w to wierzyć. A jeśli to prawda to szczęściary z nich :)
Od 21 lutego również namiętnie piję drożdże i czekam na efekty :) Ale o tym oddzielna notka już wkrótce.
A u was jak się sprawdziło CP? Jesteście zadowolone czy nie? Jaką dawkę przyjmowałyście?
A takie mi się marzą:
Do następnej:*
czwartek, 31 stycznia 2013
Calcium pantothenicum - początek nowej kuracji?
O popularnych tabletkach CP zapewne słyszała nie jedna z was. Ja również kilka już razy czytałam opinie na ich temat i muszę przyznać, że efekty są naprawdę zaskakujące. Jako, że jestem osobą strasznie niecierpliwą postanowiłam i ja spróbować. Obecnie biorę Vitapil, jednak nie zauważyłam żadnych pozytywnych zmian. Właśnie kończę opakowanie i jestem strasznie zawiedziona. Jak tylko stanę się już szczęśliwą posiadaczką CP od razu odstawiam Vitapil.
Czym jest Calcium Pantothenicum?
Jest to preparat jednoskładnikowy, zawierający pantotenian wapnia, czyli popularną witaminę B5.
Jak działa?
Kwas pantotenowy bierze udział w procesach wzrostowych organizmu, a co za tym idzie wpływa na regenerację skóry, wzrost włosów i paznokci. Przyspiesza również gojenie się ran. Ma działanie przeciwzapalne, zwiększa odporność organizmu i pomaga w zwalczaniu infekcji. Kwas pantotenowy wchodzi w skład koenzymu A, który jest niezbędny w procesach metabolicznych,a zwłaszcza w przemianie węglowodanów, tłuszczów i białek.
Gdzie można go dostać?
Tabletki znajdziemy w praktycznie każdej aptece. Wydawane są bez recepty. Można je nabyć w bardzo niskiej cenie, ok 5-7 zł za 50 tabletek.
Skład:
1 tabletka zawiera 100 mg wapnia pantotenianu.
Innymi składnikami są: skrobia ziemniaczana, laktoza jednowodna, talk, magnezu stearynian. Nie są to jednak substancje czynne, jedynie te potrzebne do wyprodukowania tabletki.
Jakie są przeciwwskazania?
Przy właściwym stosowaniu, zgodnie z zaleceniami nie występują działania niepożądane.
Nie należy stosować leku, kiedy jest się uczulonym na którykolwiek ze składników.
Jak stosować Calcium Pantothenicum?
Stosuje się go doustnie, 100-200 mg 2-3 dawki na dzień ( nie więcej niż 6 tabletek na dobę - 600 mg )
Zaraz ruszam do apteki i zaczynam nową kurację. Efektami podzielę się po skończonym opakowaniu.
A wy miałyście styczność z tym lekiem? Polecacie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
źródło:merlin.p Choroba nie chce mi odpuścić i trzyma mnie w domu już drugi tydzień. Jeszcze jak na złość popsuł mi się aparat. Akura...
-
Dzisiaj przychodzę do Was z obiecaną recenzją mojej ostatnio ulubionej maski. Mowa tu o intensywnie regenerującej masce z naturalnymi olejam...
-
Narobiłam sobie takich zaległości, że nie mam pojęcia od czego zacząć... Mam w planach jeszcze 5 postów, które miałam w planach na sierpień...
-
Rosyjskie kosmetyki uwielbia chyba każda dziewczyna, która choć raz ich wypróbowała. Wśród włosomaniaczek cieszą się one dużym powodzeni...
Etykiety
recenzja
(24)
aktualizacja
(16)
pielęgnacja
(16)
TAG
(9)
zakupy
(9)
kosmetyki rosyjskie
(8)
nowości
(6)
zużycia
(6)
paznokcie
(5)
zapuszczanie
(5)
Calcium Pantothenicum
(4)
Mariza
(3)
Ziaja
(3)
blond włosy
(3)
farbowanie
(3)
mobilemix
(3)
CP
(2)
Palette SalonColors
(2)
Yves Rocher
(2)
choisee
(2)
codzienna pielęgnacja
(2)
dieta włosomaniaczki
(2)
inspiracje
(2)
kozieradka
(2)
mocne włosy
(2)
nawilżanie
(2)
olej kokosowy
(2)
plan
(2)
serum scalające końcówki
(2)
współpraca
(2)
włosomaniactwo
(2)
zdrowe włosy
(2)
8w1
(1)
BingoSpa
(1)
Biovax
(1)
Cerkogel 30
(1)
Chantal
(1)
Dermika
(1)
Eveline
(1)
Evidence
(1)
Farmona
(1)
GOGO
(1)
Garnier
(1)
Green Pharmacy
(1)
I love my planet
(1)
Isana
(1)
Kallos
(1)
Keratyna w płynie
(1)
La Roche-Posay
(1)
Liquid Keratin
(1)
Nivea
(1)
Pantene
(1)
Piloxidil Vital
(1)
Pokrzepol
(1)
ProSalon
(1)
Professional
(1)
Rossmann
(1)
SERI
(1)
SERI Natural Line
(1)
Sexy Pulp
(1)
Soraya
(1)
Syoss
(1)
TT
(1)
Tangle Teezer
(1)
WAX
(1)
Zincteral
(1)
aktywne serum na porost włosów
(1)
aminokwasy
(1)
amla jasmine
(1)
amla jaśminowa
(1)
awokado
(1)
baby hair
(1)
balsam
(1)
bardzo jasny blond
(1)
beverly hills formula
(1)
blask
(1)
colorwear
(1)
czarna pasta wybielająca
(1)
dabur
(1)
domowa pielęgnacja
(1)
dzień blogera
(1)
efekty olejowania
(1)
essence
(1)
eveline 9w1
(1)
garnier Olia 10.1
(1)
gorący okład-maska łopianowa
(1)
idealny kolor
(1)
intensywne nawilżenie
(1)
jak nie uszkodzić włosów
(1)
krem z 5% kwasem migdałowym
(1)
krótkie włosy
(1)
laminowanie
(1)
laura conti
(1)
lipiec
(1)
liście zielonej oliwki
(1)
lovely
(1)
marion
(1)
maska Kallos Keratin
(1)
maska z awokado
(1)
maska z olejem arganowym
(1)
maybelline affinitone
(1)
mierzenie przyrostu
(1)
miesiąc zmian
(1)
minusy
(1)
mocne
(1)
mycie
(1)
mydło
(1)
nawilżający
(1)
nawilżenie
(1)
o mnie
(1)
od początku
(1)
odżywianie
(1)
odżywka regenerująca
(1)
olej do włosów
(1)
olej rycynowy
(1)
olejowanie
(1)
olejowanie na glicerynę
(1)
olejowanie włosów
(1)
pharmaceris
(1)
pharmaceris T
(1)
pielęgnacja twarzy
(1)
plusy
(1)
podsumowanie
(1)
podsumowanie akcji
(1)
postanowienia
(1)
powrót
(1)
połysk
(1)
przebarwienia
(1)
przyrost
(1)
płukanka lniana
(1)
rozczesywanie
(1)
suche
(1)
swędząca skóra głowy
(1)
szampon
(1)
szampon I love my planet
(1)
szampon lniany
(1)
total breath black
(1)
trądzik
(1)
tydzień olejowania
(1)
tydzień z olejem
(1)
układanie
(1)
ulubieńcy
(1)
urodziny bloga
(1)
walka o płaski brzuch
(1)
wibo
(1)
wybielająca pasta do zębów
(1)
wybielanie zębów
(1)
wyzwanie
(1)
włosowa historia
(1)
włosy
(1)
zapachy świata
(1)
zdrowe
(1)
zmiana na lepsze
(1)
zmiany skórne
(1)
zmywacz Eveline 3w1
(1)
zęby flex
(1)
łamliwe włosy
(1)
żel aloesowy
(1)
żel lniany
(1)



