Obserwatorzy

poniedziałek, 3 marca 2014

Maleństwo, które skradło moje serce

Dzisiaj na tapetę weźmiemy Olejki Orientalne, które miałam przyjemność testować dzięki firmie Marion. Dostałam wersję odżywienie włosów macadamia i ylang-ylang. Jesteście ciekawe jak się sprawdził?


Od producenta:
Oleje zawarte w formule odżywiają włosy, odbudowując ich strukturę. Dzięki nim włosy wyglądają zdrowo i są pełne blasku. Do każdego rodzaju włosów.

Sposób użycia:
Wycisnąć 2-3 krople na włosy omijając nasadę. Stosować dowolnie:
1. Przed suszeniem i układaniem na wilgotne włosy-by były miękkie i łatwe do wystylizowania. 
2. Na wykończenie fryzury-aby wydobyć piękny blask włosów.

Skład:
Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Dimethicone, Isopropyl Myristate Phenyl Trimethicone, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Tocopheryl Acetate, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Farnesol, CI26100.

Produkt zamknięty jest w 30ml buteleczce z pompką. Nic się nie zacina. Olejek "wychodzi" bez żadnego problemu. Kosmetyk ma lekko różową barwę. Zapach słodki, bardzo przyjemny.

Nie należy on do tych bardzo wydajnych ale myślę, że to nie powód by narzekać. Jeśli chodzi o działanie to niestety ale po takiej małej ilości nie jestem w stanie zauważyć jakiś bardzo widocznych zmian, jednak przyznam, że moje końcówki stały się bardziej zdyscyplinowane. Po użyciu tego olejku nie było mowy o puszeniu. Równie dobrze sprawdzał się pod względem ułatwiania rozczesywania po myciu. Szczotka sunęła po włosach jak po maśle. Ogólnie oceniam ten produkt na plus i na pewno jeszcze po niego sięgnę. Mam również ochotę wypróbować inne warianty tej serii.

Miałyście któryś z tych olejków? Jak się u Was sprawdził? :)

Fakt, iż dostałam ten produkt za darmo nie wpłynął na moją opinię. 

Nie byłabym sobą gdybym się nie pochwaliła. Prawie dwa tygodnie stresu mam już za sobą. Egzamin teoretyczny i praktyczny zdany za pierwszym razem :) Nareszcie! :D


33 komentarze:

  1. Wielkie brawa za prawko. Teraz możesz korkować razem z innymi ulicę ! ;) Co do olejku to szkoda, że nie podałaś składu. Zawsze zwracam uwagę na skład, a zwłaszcza w kupnych olejkach. Czasam są tam niezłe kwiatki np. mieszanka zawiera trochę alkoholu, a nawet ostatnio zdarzyło mi się spotkać silikon (!!!) w składzie olejku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie przeoczyłam skład. Już jednak dodałam :)

      Usuń
    2. Bo olejek to nie to samo co olej:) Producent pisze, że 'Oleje zawarte w formule' SĄ, ale nie są bazą tych preparatów. To są zwykłe sera do włosów o oleistej formule.

      Usuń
  2. gratulacje! :) a olejku nie miałam ale zachęciłaś mnie bardzo, więc go poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co dobrze się orientuje to można go złapać w Naturze, czasami nawet w ciekawej cenie :)

      Usuń
  3. Również dostałam tej olejek od firmy Marion w ramach testów i nawet ostatnio pisałam recenzje :) Moim zdaniem jest świetny, jestem bardzo zadowolona z działania produktu i oczywiście uzależniłam się od jego pięknego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten olejek strasznie mnie kusi, ale mam za dużo serum do końcówek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na niego ochotę ze względu na zapach!
    Szczere gratulacje :D. Ja mam to już całe szczęście za sobą i jeszcze kierowcą od pół roku.

    OdpowiedzUsuń
  6. No to gratuluję zdania prawka :).
    Ja jestem kierowcą od grudnia 2013 ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale wiele dobrego słyszałam o Marion. Możliwe, że skuszę się na ich produkt do zabezpieczania końcówek.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję zdanego egzaminu na prawo jazdy, ja cieszę się już od 3 lat posiadaniem prawa jazdy i nie wyobrażam juz sobie życia bez samochodu ;) pozdrawiam http://greyeyesandgreatshoes.blogspot.com/ co powiesz na wzajemną obserwację?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to nigdy na prawko się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze to nie widziałam go jeszcze w sklepach u siebie ;/
    Gratulacje ogromne!Hardcorze ja zdałam praktyczny za drugim xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam ostatnio akurat taki olejek w naturze bo był w promocji i postanowiłąm wypróbować :) boski zapach ma :)

    OdpowiedzUsuń
  12. http://skutecznie-schudnac.blogspot.com/

    gratuluje prawka !

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nigdy i nie wiem czy kupię, bo.. mam coś innego z podobnie wyglądającej buteleczce z tej samej firmy i od ponad roku nie chce się skończyć a działa równie wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje! Swietny post! Zapraszam do siebie patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje prawka! Teorię zdałam bez problemu, ale ilością zdawanych praktyk nie będę sie chwalić :P Niestety do tej pory nie mam prawa jazdy:/
    Niedawno zastanawiałam się nad tym olejkiem orientalnym w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm it look lіke your site ate my first comment (it was super long) so I guess I'll just sum it up what I submtted and say, I'm thoгоughly enjoying your blog.
    Ι too am an aspiring blg writer but I'm styill new to the whole
    thing. Do you have any points for inexperienced blog ԝriters?
    I'd really appreciate it.

    Also visit my web ѕite: Free resume builder

    OdpowiedzUsuń
  17. gratulacje :)
    a co do olejku, to chyba czas go wypróbować jako zabezpieczenie końcówek na noc. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Po Twoim wpisie wypróbuję jeden.

    Pozdrawiam Asia z http://to-i-owo-urodowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje!!
    Nie używałam nigdy nic z Marion'a :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam, muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam tych olejków. Gratuluję zdanego egzaminu i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. That is a good tip particularly to those
    new to the blogosphere. Short but very accurate info… Thanks for sharing this one.
    A must read article!

    Visit my site: www

    OdpowiedzUsuń
  23. Thɑnkfulness to my fathеr whoo ѕtated to me about this
    webpage, this webpage is in faxt amazing.

    Also visit mmy web page: equinox skin pack x64

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie te olejki z Mariona pachną pięknie, ale powodują, że strasznie mi się elektryzują włosy. Szkoda...bo zapachy na prawdę przypadły mi do gustu. Gratuluje zdanego egzaminu ! ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. I lօve what you guys arre usually up too.
    This ѕort of clever work and coverage! Keep up the fantastic works guys I've added уou guys to myy own blogroll.


    my website: garcinia cambogia elite contact us

    OdpowiedzUsuń
  26. Po pierwsze gratuluję prawka. Jeśli chodzi o olejek to jak dla mnie jest super.

    OdpowiedzUsuń
  27. miałam ten z kokosem a obecnie mam z dziką różą. Są naprawdę świetne :)
    + Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz, wiele to dla mnie znaczy. Na pewno zajrzę do Ciebie i się odwdzięczę :)
Jeżeli coś Ci się nie podoba, napisz to kulturalnie. Chamskie komentarze będą usuwane.

Popularne posty

Etykiety

recenzja (24) aktualizacja (16) pielęgnacja (16) TAG (9) zakupy (9) kosmetyki rosyjskie (8) nowości (6) zużycia (6) paznokcie (5) zapuszczanie (5) Calcium Pantothenicum (4) Mariza (3) Ziaja (3) blond włosy (3) farbowanie (3) mobilemix (3) CP (2) Palette SalonColors (2) Yves Rocher (2) choisee (2) codzienna pielęgnacja (2) dieta włosomaniaczki (2) inspiracje (2) kozieradka (2) mocne włosy (2) nawilżanie (2) olej kokosowy (2) plan (2) serum scalające końcówki (2) współpraca (2) włosomaniactwo (2) zdrowe włosy (2) 8w1 (1) BingoSpa (1) Biovax (1) Cerkogel 30 (1) Chantal (1) Dermika (1) Eveline (1) Evidence (1) Farmona (1) GOGO (1) Garnier (1) Green Pharmacy (1) I love my planet (1) Isana (1) Kallos (1) Keratyna w płynie (1) La Roche-Posay (1) Liquid Keratin (1) Nivea (1) Pantene (1) Piloxidil Vital (1) Pokrzepol (1) ProSalon (1) Professional (1) Rossmann (1) SERI (1) SERI Natural Line (1) Sexy Pulp (1) Soraya (1) Syoss (1) TT (1) Tangle Teezer (1) WAX (1) Zincteral (1) aktywne serum na porost włosów (1) aminokwasy (1) amla jasmine (1) amla jaśminowa (1) awokado (1) baby hair (1) balsam (1) bardzo jasny blond (1) beverly hills formula (1) blask (1) colorwear (1) czarna pasta wybielająca (1) dabur (1) domowa pielęgnacja (1) dzień blogera (1) efekty olejowania (1) essence (1) eveline 9w1 (1) garnier Olia 10.1 (1) gorący okład-maska łopianowa (1) idealny kolor (1) intensywne nawilżenie (1) jak nie uszkodzić włosów (1) krem z 5% kwasem migdałowym (1) krótkie włosy (1) laminowanie (1) laura conti (1) lipiec (1) liście zielonej oliwki (1) lovely (1) marion (1) maska Kallos Keratin (1) maska z awokado (1) maska z olejem arganowym (1) maybelline affinitone (1) mierzenie przyrostu (1) miesiąc zmian (1) minusy (1) mocne (1) mycie (1) mydło (1) nawilżający (1) nawilżenie (1) o mnie (1) od początku (1) odżywianie (1) odżywka regenerująca (1) olej do włosów (1) olej rycynowy (1) olejowanie (1) olejowanie na glicerynę (1) olejowanie włosów (1) pharmaceris (1) pharmaceris T (1) pielęgnacja twarzy (1) plusy (1) podsumowanie (1) podsumowanie akcji (1) postanowienia (1) powrót (1) połysk (1) przebarwienia (1) przyrost (1) płukanka lniana (1) rozczesywanie (1) suche (1) swędząca skóra głowy (1) szampon (1) szampon I love my planet (1) szampon lniany (1) total breath black (1) trądzik (1) tydzień olejowania (1) tydzień z olejem (1) układanie (1) ulubieńcy (1) urodziny bloga (1) walka o płaski brzuch (1) wibo (1) wybielająca pasta do zębów (1) wybielanie zębów (1) wyzwanie (1) włosowa historia (1) włosy (1) zapachy świata (1) zdrowe (1) zmiana na lepsze (1) zmiany skórne (1) zmywacz Eveline 3w1 (1) zęby flex (1) łamliwe włosy (1) żel aloesowy (1) żel lniany (1)