Obserwatorzy

wtorek, 16 lipca 2013

TAG Mój zwierzęcy przyjaciel: Pusia

Ostatnio na blogach aż roi się od notek z tym TAGiem. Pomyślałam, że to świetny pomysł i sama postanowiłam taki zrobić. Ostatnio wspominałam Wam o mojej psince, nawet sporo. Dziś czas, aby przedstawić ją nieco bliżej. Zapraszam do czytania :)


1.Jak się nazywa Twój zwierzak?
Pusia-jak była jeszcze szczeniaczkiem wyglądała jak mała, puszysta kulka i jakoś tak się przyjęło :)

2.Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy?
Jest to piesek, kundelek. 

3.Jak długo jest już z Tobą?
Od wakacji 2001, czyli 12 lat.

4.Jak znalazł się w Twoim domu?
Dostałam ją od taty. Zupełnie bez okazji, jakoś go tak naszło :)

5.Ile ma lat? 
12.

6.Co jest dziwnego w charakterze Twojego zwierzaka?
Tutaj mogę się rozpisać i nie wiem czy czegoś nie pominę. Dużo tego jest...
-codziennie rano wskakuje mi na łóżko i mnie budzi. Jak już się obudzę to kładzie mi się na brzuchu i leżymy sobie tak jeszcze z godzinkę i "rozmawiamy". Ja do niej coś mówię a ona patrzy się wzrokiem jakby to wszystko rozumiała :D
-suchego jedzenia nie zje prosto z miski, zanosi kilka takich "skwarek" na sofę i tam dopiero to je
-zostając w temacie jedzenia, jak jej się nudzi to układa je wzdłuż szafek w kuchni i pilnuje. Często jej się również zdarza, że przynosi mi je do pokoju i chowa pod poduszkę
-jeśli obok stoi otwarta torba z jedzeniem to może mieć go pełną miskę, ale i tak pędzie jadła z tej torby 
-jak jest na smyczy to strasznie rzuca się na koty, jednak jeśli się ją puści to przed nimi ucieka, taki z niej twardziel :D
-jeśli przed wyjściem z domu jej nie pogłaskam i nie dam buziaka w czółko to mnie najzwyczajniej w świecie nie wypuści. Szczeka wtedy niemiłosiernie, skacze i łapie za nogi
-oczywiście jest to pies bardzo gościnny. Jeśli ktoś do nas przyjdzie nie odstępuje go na krok, a jak już widzi, że gość wychodzi to kładzie się pod drzwiami z nadzieją, że może jednak zostanie :D
-jak wchodzę do domu i widzę, że się szczerzy to znak, że coś przeskrobała 
-jeśli chce coś zbroić, kiedy jestem w domu to najpierw przyjdzie do pokoju i zobaczy co robię, jeśli już się upewni, że prędko się stąd nie ruszę to idzie działać
-a jak już coś nabroi to przychodzi do mnie i udaje, że nic się nie stało
-jest strasznym zazdrośnikiem. Jeśli mój K. jest u mnie to będzie siedziała z nami dopóki nie wyjdzie. Oczywiście wciśnie się wtedy między nas i chce, żebym najwięcej uwagi poświęcała tylko jej
-uwielbia jazdę samochodem. Zawsze siedzi z tyłu i "łapie" przez szybę nadjeżdżające z naprzeciwka samochody
-jak jest niegrzeczna to wystarczy podrapać ją pod uchem, a ona już leży i czeka na więcej (i nie obchodzi ją już nic :D)
-nie wiem czy można to zaliczyć do dziwactw, ale bardzo lubi się przytulać i dostawać buziaki
-gdy się ją drapie pod szyją lub za uszami, to zawsze musi położyć łapkę na drapiącą rękę. Nigdy nie mogłam tego zrozumieć, czy chodzi o to, żeby tej ręki nie zabierać czy co? :D
-uwielbia rozwalać pościel. Zawsze kiedy wskakuje na łóżko musi ułożyć sobie po swojemu, w efekcie przeważnie wszystko ląduje na podłodze
-gdy już rozprawi się z pościelą przychodzi kolej na ułożenie się. Wtedy tak śmiesznie "kopie" w łóżku, jakby chciała sobie wykopać dołek i dopiero się kładzie
-zawsze śpi w łóżku i wtedy nie daj Boże, żeby ją ruszyć... wystarczy ją lekko przesunąć nogą i zaraz warczy. Bo kto śmie ruszać ją na jej własnym łóżku?!
-zawsze jak robię porządki w szafie i sterta ubrań ląduje na łóżku, to wchodzi sobie na tą kupkę i grzecznie leży

-jak tylko widzi aparat, to zaraz zaczyna się przewracać, strzelać miny. Ale ma też zdjęcia, gdzie pozuje jak profesjonalistka :D
-jak widzi, że jestem smutna od razu do mnie podchodzi, macha ogonkiem i się przytula. Słodziak :)

7.Co Twoja relacja ze zwierzakiem dla Ciebie znaczy?
Znaczy dla mnie bardzo dużo. Jest ze mną od 12 lat i nie wyobrażam sobie, żeby jej zabrakło. Mimo, że czasem marudzę, szczególnie kiedy budzi mnie w środku nocy lub wcześnie rano to i tak kocham ją przeokropnie i wiem, że kiedyś będzie mi tego strasznie brakować. Wiem, że żaden pies mi jej nie zastąpi. Przeżyłam z nią wiele. Jak pewnie wiecie (albo i nie) miała nowotwór sutka, przeżyła operację lepiej niż lekarze myśleli i od tego czasu jestem do niej jeszcze bardziej przywiązana (chociaż wcześniej myślałam, że już bardziej się nie da). Również i ona stała się po tym jeszcze większym przytulaskiem. Może to trochę głupio zabrzmi, ale jest dla mnie jak moje dziecko i wiem, że nie oddałabym jej za nic w świecie.

8.Najmilsze wspomnienia związane z Twoim zwierzakiem?
Mam ich mnóstwo. Ale najbardziej w pamięć zapadło mi chyba to, że zawsze jak nie mam nastroju to potrafi mnie pocieszyć. Nie wiem jak ona to robi i jakim cudem wyczuwa mój smutek, ale dzięki jej za to, bo nikt mi tak humoru nie potrafi poprawić jak ona :) Uwielbiam również te poranne "plotki" o których wspomniałam w punkcie 6 i jej wzrok, który mówi "tak, tak rozumiem wszystko co do mnie mówisz" :D

9.Jak nazywasz Twojego zwierzaka?
Brzydulina, Niunia, Parówka, Wredusek, Słoneczko, Lalcia, Robaczek, Diabełek (bo jak skuli uszy do tyłu to wygląda jak taki mały, słodki diabełek).

Na koniec jeszcze zdjęcia mojego małego Śpiocha


A tak mi uświadamia, że łóżko jest tylko jej :D


A Wy macie swojego zwierzęcego przyjaciela? :)
Do następnej :*

33 komentarze:

  1. zainspirowałaś mnie do tego tagu :). Mój pies również "kopie sobie dołki" :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kota w sumie to aż 4 ale najbardziej zżyłam się z 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe, widzę, że to taki podkołdernik pieżynowy, jak mój :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak się już pod kołderkę dostanie to może spod niej nie wychodzić cały dzień :D

      Usuń
  4. Ja też swoją sunię nazywałam Parówka ;D
    Świetny piesek, mój był ze mną 16 lat.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały tag i Ty pięknie opisałaś swoją sunię :) Widać, że kochasz Pusię bardzo :) Ja też mam swojego ukochanego piesia, mam go dopiero 2 lata, ale już nie pamiętam jak wyglądało moje życie przed, a już tym bardziej nie wyobrażam sobie jak mogłabym żyć bez niego teraz :) Też psoci, wie jak mnie podejść i udobruchać :) Uwielbiam go bardzo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja broi bez przerwy ale jak tu się na nią gniewać? :) I pomyśleć, że ludzie taką psinę wyrzucą gdzieś w lesie...

      Usuń
  6. Słodka ;) mój kot również ma 12 lat

    OdpowiedzUsuń
  7. moich potworów widziałaś:P Dziobika i Rikuusia:D twój jest świetny zdjęcia cudne i opis bomba:) pozdrawiam Ciebie i jego:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny psiak, i widze dobrze się trzyma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzyma się świetnie :) Nie jeden szczeniak by jej rady nie dał :D

      Usuń
  9. Super psiak! Uwielbiam czytać ten tag :D zawsze sie rozczulam, ja niestety mojego Trufla pożegnałam w tym roku :/ bardzo to przeżyłam i chyba na razie nie jestem w stanie przygarnąć kolejnego psiaka

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam pieski! Świetnie się czytało charakter twojej Pusi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale słodziak, kocham zwierzęta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja bym chciala psiaka... Niestety na razie nie mam warunkow :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana psinka :) lubię takie tagi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. No, bardzo ciekawe to Twoje zwierzątko. Nigdy jakoś psiarą nie byłam, ale rozumiem miłość do czworonogów. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. boska psina! marzę o jakiejś, ale na razie musi nam wystarczyć Kot ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana jest." -jak jest na smyczy to strasznie rzuca się na koty, jednak jeśli się ją puści to przed nimi ucieka, taki z niej twardziel :D" rozwaliło mnie to, psy są niesamowite.
    Moja tez kopała w pościeli zanim znalazła dogodną pozycję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rozwala dopiero jak się to zobaczy :D wygląda wtedy po prostu genialnie, aż ją chyba kiedyś nagram jak mi się uda :)

      Usuń
  17. TWOJA PSINKA WYGLĄDA IDENTYCZNIE JAK MOJA O.o Na 1 i 3 zdjęciu są identyczne,moja też ma coś koło 11-12 lat i też jest mieszańcem! :) Tylko,że moja nie kopie pościeli tylko się ryje gdzie popadnie ;) http://imageshack.us/scaled/landing/829/uw57.jpg to jest moja Sara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, faktycznie mordki mają podobne :) Nawet wzrok ten sam :D

      Usuń
  18. Uwielbiam zwierzece tagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana psinka! JA miałam jamniczke Diankę niestety zmarła we wrześniu

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też przymierzam się do tego Tagu ;p Twoja Pusia jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
  21. piękna jest! :) mój poprzedni psiak był ze mną od 13 lat, ale zdechł w zeszłym roku... do tej pory mi go brakuje, dom już nie jest taki sam... jednak zwierzaki to prawie jak część rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie prawie, one są częścią rodziny :)

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz, wiele to dla mnie znaczy. Na pewno zajrzę do Ciebie i się odwdzięczę :)
Jeżeli coś Ci się nie podoba, napisz to kulturalnie. Chamskie komentarze będą usuwane.

Popularne posty

Etykiety

recenzja (24) aktualizacja (16) pielęgnacja (16) TAG (9) zakupy (9) kosmetyki rosyjskie (8) nowości (6) zużycia (6) paznokcie (5) zapuszczanie (5) Calcium Pantothenicum (4) Mariza (3) Ziaja (3) blond włosy (3) farbowanie (3) mobilemix (3) CP (2) Palette SalonColors (2) Yves Rocher (2) choisee (2) codzienna pielęgnacja (2) dieta włosomaniaczki (2) inspiracje (2) kozieradka (2) mocne włosy (2) nawilżanie (2) olej kokosowy (2) plan (2) serum scalające końcówki (2) współpraca (2) włosomaniactwo (2) zdrowe włosy (2) 8w1 (1) BingoSpa (1) Biovax (1) Cerkogel 30 (1) Chantal (1) Dermika (1) Eveline (1) Evidence (1) Farmona (1) GOGO (1) Garnier (1) Green Pharmacy (1) I love my planet (1) Isana (1) Kallos (1) Keratyna w płynie (1) La Roche-Posay (1) Liquid Keratin (1) Nivea (1) Pantene (1) Piloxidil Vital (1) Pokrzepol (1) ProSalon (1) Professional (1) Rossmann (1) SERI (1) SERI Natural Line (1) Sexy Pulp (1) Soraya (1) Syoss (1) TT (1) Tangle Teezer (1) WAX (1) Zincteral (1) aktywne serum na porost włosów (1) aminokwasy (1) amla jasmine (1) amla jaśminowa (1) awokado (1) baby hair (1) balsam (1) bardzo jasny blond (1) beverly hills formula (1) blask (1) colorwear (1) czarna pasta wybielająca (1) dabur (1) domowa pielęgnacja (1) dzień blogera (1) efekty olejowania (1) essence (1) eveline 9w1 (1) garnier Olia 10.1 (1) gorący okład-maska łopianowa (1) idealny kolor (1) intensywne nawilżenie (1) jak nie uszkodzić włosów (1) krem z 5% kwasem migdałowym (1) krótkie włosy (1) laminowanie (1) laura conti (1) lipiec (1) liście zielonej oliwki (1) lovely (1) marion (1) maska Kallos Keratin (1) maska z awokado (1) maska z olejem arganowym (1) maybelline affinitone (1) mierzenie przyrostu (1) miesiąc zmian (1) minusy (1) mocne (1) mycie (1) mydło (1) nawilżający (1) nawilżenie (1) o mnie (1) od początku (1) odżywianie (1) odżywka regenerująca (1) olej do włosów (1) olej rycynowy (1) olejowanie (1) olejowanie na glicerynę (1) olejowanie włosów (1) pharmaceris (1) pharmaceris T (1) pielęgnacja twarzy (1) plusy (1) podsumowanie (1) podsumowanie akcji (1) postanowienia (1) powrót (1) połysk (1) przebarwienia (1) przyrost (1) płukanka lniana (1) rozczesywanie (1) suche (1) swędząca skóra głowy (1) szampon (1) szampon I love my planet (1) szampon lniany (1) total breath black (1) trądzik (1) tydzień olejowania (1) tydzień z olejem (1) układanie (1) ulubieńcy (1) urodziny bloga (1) walka o płaski brzuch (1) wibo (1) wybielająca pasta do zębów (1) wybielanie zębów (1) wyzwanie (1) włosowa historia (1) włosy (1) zapachy świata (1) zdrowe (1) zmiana na lepsze (1) zmiany skórne (1) zmywacz Eveline 3w1 (1) zęby flex (1) łamliwe włosy (1) żel aloesowy (1) żel lniany (1)