Obserwatorzy

poniedziałek, 7 lipca 2014

Lipiec miesiącem zmian

Wakacje to chyba najlepszy moment, żeby coś sobie postanowic i uparcie do tego dążyc, przynajmniej dla mnie :) W tym roku postanowiłam sobie, że w końcu porządnie się za siebie wezmę. W jakim sensie? Cwiczę :) No bo kiedy jest najlepszy czas na to, żeby zacząc cwiczenia, jak nie początek miesiąca? Póki co skupiam się na brzuchu i pośladkach. Idzie mi całkiem nieźle, nie odpuściłam sobie jeszcze ani jednego dnia, więc myślę, że wytrwam już w tym do końca. O włosy zaczynam dbac ze zdwojoną siłą. Wracam do regularnego olejowania, aby odzyskały dawny blask i zdrowie. Postanowiłam również niczego sobie nie żałowac. Do tej pory na zakupach różnych rzeczy sobie odmawiałam twierdząc, że niepotrzebny mi kolejny balsam do ciała, lakier do paznokci czy bluzka. Jedynie na kosmetyki do włosów nie było mi nigdy szkoda pieniędzy, a skoro na to nie żałuję to czemu mam żałowac na wszystko inne? :)

W tamtym tygodniu uluźniłam trochę swój portfel. Po długim czasie odwiedziłam w końcu sklep, z którego mogłabym nie wychodzic-Yves Rocher. Wstąpiłam również do Rossmana, a że dostępne środki na ten tydzień już wyczerpałam, wróciłam do domu z takimi oto cudeńkami:
 
Z racji tego, że powoli wyczerpują mi się zapasy żeli pod prysznic zaopatrzyłam się w 4 nowe zapachy z całego świata, które skradły moje serce. 
1. Kremowy żel pod prysznic ziarna kawy z Brazylii-powąchałam i wiedziałam, że musi byc mój. Piękny, pobudzający zmysły kawowy zapach idealny na trochę mniej upalne i przygnębiające dni.
2. Żel pod prysznic zielona herbata z Chin- lekki przyjemny, orzeźwiający zapach.Wpływa odprężająco na zmysły.
3.Żel pod prysznic grejpfrut z Florydy-świeży, pobudzający zapach, który z pewnością doda nam energii. Wzbogacony o nawilżający wyciąg z aloesu.
4.Żel pod prysznic kwiat lotosu z Laosu- piękny kwiatowy zapach. Wpływa kojąco na zmysły.

Szampon do włosów nadający blask "I love my planet" o cudownym, świeżym zapachu. Jest wzbogacony o witaminę E pochodzenia naturalnego oraz wyciąg z cytryny, dzięki czemu włosy są miękkie i błyszczące. 
Dziś zaczynam testowanie, więc czekajcie na efekty. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie :)

z
1. Błyszczyk powiększający usta Sexy Pulp 06. NUDE ROSE-z tuszu byłam mega zadowolona, więc czas wypróbowac błyszczyk. 
2. Comme une Evidence- jeden z moich najbardziej ulubionych zapachów. Jest to już moja druga buteleczka i na pewno nie ostatnia :) 
Piękne, zadbane pazurki to nasza wizytówka. Moje niestety ostatnio straciły swój urok, zaczęły się potwornie łamac i rozdwajac. W Rossmannie znalazłam ciekawy zestaw od Eveline, w którym znajdziemy odżywkę 8w1 oraz arganowy olejek do skórek. Jedynym minusem jest fakt, że jedna buteleczka to 5ml produktu. Za cały zestaw zapłaciłam ok.17-18 zł, więc zupełnie nieopłacalny interes, bo kupując te dwa produkty oddzielnie mamy 12 ml odżywki i 12 ml olejku za 20 zł. No cóż, jak się czegoś ze wszystkich stron dokładnie nie obejrzy to się traci :)
Skusiłam się również na profesjonalny bezacetonowy zmywacz do paznokci Eveline. Zestaw ten stosuję już prawie tydzień, więc na efekty nadal czekam :)

A Wy co zaplanowałyście sobie na lipiec? :)

35 komentarzy:

  1. nie przepadam za tą odżywką eveline :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio wpadłam w szpony kosmetyków Yves Rocher. Pojedyncze kosmetyki kupuję w sklepie stacjonarnym, ale większe zakupy lepiej robić online. Często pojawiają się super kody i okazje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że zakupów online w tym sklepie jeszcze nie robiłam :) Zawsze wolałam iśc do sklepu stacjonarnego i na spokojnie sobie wszystko pooglądac :D

      Usuń
  3. jakie cwiczenia polecasz na brzuch?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z tego treningu: https://www.youtube.com/watch?v=7lGCUCj27KM :)

      Usuń
  4. Pokaźne zakupy :) Ja teraz zbieram na jakieś dobre pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie dobrze się sprawdza 8 w 1 , ja niestety nie mam czasu na ćwiczenia i odkładam to na zimę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie właśnie odwrotnie- w zimę nie ma czasu :)

      Usuń
  6. Uwielbiam żele z YR za ten piękny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zapach potrafi skraśc serce :)

      Usuń
  7. Podziwiam Cię, że ćwiczysz codziennie-u mnie z tym słabo. W lipcu w pielęgnacji włosów stawiam na płukanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy trochę motywacji i wiary w siebie :)

      Usuń
  8. Żele YR baaaardzo mnie kuszą :D Gdybym nie miała zapasu na rok, pewnie bym się skusiła ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. W końcu i ja muszę zainteresować się kosmetykami YR, chwalicie je i chwalicie drogie blogerki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam YR :) a jeśli chodzi o włosy i ich wzmocnienie biorę 2 razy po 1 tabletce skrzypolenu z biotyną. Ładnie wzmacnia i chroni moje włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy o tym nie słyszałam, ale chyba muszę poczytac bo na wzmocnienie zdecydowanie by mi się coś przydało :)

      Usuń
  11. Też miałam żele z Yves Rocher, ale inne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie piękne dłonie to wizytówka każdego z nas. Nic mi tak nie przeszkadza, jak poobgryzane, czy obdarte pazurki.

    OdpowiedzUsuń
  13. te żele pod prysznic są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój lipiec przepełniony est obowiązkami :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zaczynam ćwiczenia od poniedziałku, tak wiem jak to brzmi, ale na prawdę, powrót na siłownie :) O pazurki też muszę bardziej zadbać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to życzę powodzenia i szybkich efektów :) Na mnie "od poniedziałku" słabo działało, powtarzałam tak sobie co tydzień i nic z tego nie wychodziło :D

      Usuń
  16. Fajne rzeczy kupiłaś :) u mnie lipiec podporządkowany pod pracę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Oho w sumie dobre przemyślenia...zgadza się nie ma co sobie żałować,no bo na co wydawać jak nie na siebie? :D Zakupy super!
    Mam pytanie...czy możesz kliknąć w link do ciucha z Sheinside tutaj w notce?
    http://daquerre.blogspot.com/2014/07/kombinezon-z-sheinside.html Jeśli tak to ogromnie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam zielony i fioletowy żel z Yves Rocher ;))) Odżywkę 8w1 miałam, ale ostawiłam. Nic dobrego niestety, przynajmniej dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już moja druga buteleczka i całkiem nieźle sobie radzi :)

      Usuń
  19. Też bardzo lubię tą wodę z YR :) Pachnie wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w niej zakochana po uszy :)

      Usuń
  20. MI na regeneracje pazurków pomogła maseczka całonocna z Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ten zmywacz - fajny był.

    OdpowiedzUsuń
  22. WOW! Ileż nowości, cudowności! :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz, wiele to dla mnie znaczy. Na pewno zajrzę do Ciebie i się odwdzięczę :)
Jeżeli coś Ci się nie podoba, napisz to kulturalnie. Chamskie komentarze będą usuwane.

Popularne posty

Etykiety

recenzja (24) aktualizacja (16) pielęgnacja (16) TAG (9) zakupy (9) kosmetyki rosyjskie (8) nowości (6) zużycia (6) paznokcie (5) zapuszczanie (5) Calcium Pantothenicum (4) Mariza (3) Ziaja (3) blond włosy (3) farbowanie (3) mobilemix (3) CP (2) Palette SalonColors (2) Yves Rocher (2) choisee (2) codzienna pielęgnacja (2) dieta włosomaniaczki (2) inspiracje (2) kozieradka (2) mocne włosy (2) nawilżanie (2) olej kokosowy (2) plan (2) serum scalające końcówki (2) współpraca (2) włosomaniactwo (2) zdrowe włosy (2) 8w1 (1) BingoSpa (1) Biovax (1) Cerkogel 30 (1) Chantal (1) Dermika (1) Eveline (1) Evidence (1) Farmona (1) GOGO (1) Garnier (1) Green Pharmacy (1) I love my planet (1) Isana (1) Kallos (1) Keratyna w płynie (1) La Roche-Posay (1) Liquid Keratin (1) Nivea (1) Pantene (1) Piloxidil Vital (1) Pokrzepol (1) ProSalon (1) Professional (1) Rossmann (1) SERI (1) SERI Natural Line (1) Sexy Pulp (1) Soraya (1) Syoss (1) TT (1) Tangle Teezer (1) WAX (1) Zincteral (1) aktywne serum na porost włosów (1) aminokwasy (1) amla jasmine (1) amla jaśminowa (1) awokado (1) baby hair (1) balsam (1) bardzo jasny blond (1) beverly hills formula (1) blask (1) colorwear (1) czarna pasta wybielająca (1) dabur (1) domowa pielęgnacja (1) dzień blogera (1) efekty olejowania (1) essence (1) eveline 9w1 (1) garnier Olia 10.1 (1) gorący okład-maska łopianowa (1) idealny kolor (1) intensywne nawilżenie (1) jak nie uszkodzić włosów (1) krem z 5% kwasem migdałowym (1) krótkie włosy (1) laminowanie (1) laura conti (1) lipiec (1) liście zielonej oliwki (1) lovely (1) marion (1) maska Kallos Keratin (1) maska z awokado (1) maska z olejem arganowym (1) maybelline affinitone (1) mierzenie przyrostu (1) miesiąc zmian (1) minusy (1) mocne (1) mycie (1) mydło (1) nawilżający (1) nawilżenie (1) o mnie (1) od początku (1) odżywianie (1) odżywka regenerująca (1) olej do włosów (1) olej rycynowy (1) olejowanie (1) olejowanie na glicerynę (1) olejowanie włosów (1) pharmaceris (1) pharmaceris T (1) pielęgnacja twarzy (1) plusy (1) podsumowanie (1) podsumowanie akcji (1) postanowienia (1) powrót (1) połysk (1) przebarwienia (1) przyrost (1) płukanka lniana (1) rozczesywanie (1) suche (1) swędząca skóra głowy (1) szampon (1) szampon I love my planet (1) szampon lniany (1) total breath black (1) trądzik (1) tydzień olejowania (1) tydzień z olejem (1) układanie (1) ulubieńcy (1) urodziny bloga (1) walka o płaski brzuch (1) wibo (1) wybielająca pasta do zębów (1) wybielanie zębów (1) wyzwanie (1) włosowa historia (1) włosy (1) zapachy świata (1) zdrowe (1) zmiana na lepsze (1) zmiany skórne (1) zmywacz Eveline 3w1 (1) zęby flex (1) łamliwe włosy (1) żel aloesowy (1) żel lniany (1)