Obserwatorzy

sobota, 5 października 2013

Wrzesień: zużycia

Jeśli chodzi o zużycia-w porównaniu do poprzednich miesięcy wrzesień wypadł nieco lepiej, jednak wciąż jest to nieduże denko. Miałam nadzieję, że ten miesiąc będzie dużo lepszy, bo tak się zapowiadało, ale niestety brak czasu dał się we znaki. Zobaczmy co udało mi się zużyć we wrześniu:


1. Limonkowy żel pod prysznic Original Source - o tu pisać...zapach przepiękny, robi co ma robić. Bardzo się z nim polubiłam, na lato jest idealny. NA PEWNO KUPIĘ PONOWNIE.
2. Fiński balsam do włosów Planeta Organica - recenzja TUTAJ. Pokochałam go za zapach i działanie. Ładnie nawilżał moje włosy i uspokoił trochę swędzący skalp. KUPIĘ PONOWNIE. 
3. Kremowy peeling do skóry mieszanej SYNERGEN - miał całkiem przyjemny, owocowy zapach. Dobrze radził sobie z myciem. Co do zdzierania to było ono minimalne, bo peeling ten ma bardzo małe drobinki i nie jest ich za dużo. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.
4. Peeling do skóry trądzikowej SYNERGEN - kupiłam go dlatego, że potrzebowałam czegoś mocniejszego. Ma ładny taki męski zapach. Należy do mocnych zdzieraków. Nie mam problemów z trądzikiem, więc pod względem zapobiegania i łagodzenia tych zmian się nie wypowiem. Ale ze względu na fajne zdzieranie KUPIĘ PONOWNIE. 
5. Peeling do ciała melon&arbuz Farmona - piękny zapach i świetne działanie. Skóra po nim jest miękka i gładka. KUPIĘ PONOWNIE. 
6. Maska do włosów jasnych farbowanych i po dekoloryzacji Pilomax - wygrałam ją w rozdaniu u Króliczka. Całkiem fajnie działała na moje włosy, jednak minusem jest to, że starczyła mi tylko na dwa razy. KUPIĘ PONOWNIE, ale dopiero jak faktycznie będę miała jasne włosy. Póki co mam ochotę na wersję do włosów ciemnych.
7. Maska głęboko odbudowująca Garnier Fructis Goodbye Damage - co nieco więcej opisałam TUTAJ. Podobał mi się jej zapach. Działaniem również mnie nie zawiodła. Włosy były po niej miękkie, lejące i ładnie się błyszczały. KUPIĘ PONOWNIE.
8. Tusz do rzęs Sexy Pulp Yves Rocher - mój absolutny ulubieniec jeśli chodzi o tusze do rzęs. Ładnie je pogrubiał, nie sklejał. Mimo iż cena może niezbyt zachęcać to NA PEWNO KUPIĘ PONOWNIE.
9. Puder kompaktowy SYNERGEN - chyba większość z Was go zna. Jest u mnie na drugim miejscu zaraz po Stay Matte od Rimmela. Ładnie stapia się ze skórą. Używam go na zmianę z Rimmelem już od dłuższego czasu. KUPIĘ PONOWNIE. 
10. Drożdżowa maska do włosów - więcej TUTAJ. Ładnie nawilżała i wygładzała włosy. Nie obciążała i nie przyspieszała przetłuszczania włosów. Jedyne co mi w niej nie odpowiadało to zapach. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.

I drugi miesiąc z samymi ulubieńcami. Są tylko dwa neutralne, więc nie jest źle. Polubiłam się z tymi produktami i wiem, że kiedyś do nich wrócę. A Wy miałyście coś z mojego denka? Jak się u Was sprawdziło? :)


Jeszcze tak na zakończenie, chciałabym się pochwalić moim małym sukcesem. We wrześniu moje zakupy kosmetyczne prezentowały się tak:

Sama nie mogę uwierzyć, że udało mi się nie kupić całego mnóstwa kosmetyków, które będą musiały czekać na swoją kolej. Póki co zużywam to, co mam, a zostało mi tego jeszcze trochę, więc na razie żadne większe zakupy się raczej nie zapowiadają :) 

A jak Wasze zużycia we wrześniu? :) 

33 komentarze:

  1. Maska do włosów z Garniera wydaje się ciekawa, chociaż bardziej kusi mnie odżywka z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten tusz z YR ale czeka w kolejne... ;p zazdroszczę tak skromnych zakupów!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę mieć to maseczkę babuszki .;p

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę w końcu kupić tą maskę z Garniera!:) a ciągle o niej zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnóstwo tego, ale odziwo musze przyznac, ze zadnego kosmetyku z twoich nie mialam, masakra

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też się czaję na odżywke i maskę garniera:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię limonkowego OS'a. Jest moim ulubionym zaraz po wersji z lukrecją:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji z lukrecją nie miałam okazji obwąchać, ale chyba muszę poszukać :)

      Usuń
  8. powiem Ci, że jeśli chodzi o zakupy to wielki szacun :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi trudno uwierzyć, że udało mi się tak ograniczyć :D

      Usuń
  9. ja na pewno nigdy więcej nie kupię maski drożdżowej. we wrześniu udało mi się wykończyć parę kosmetyków i bardzo się z tego cieszę, bo ostatnimi miesiącami nic nie lądowało u mnie w torbie z pustymi opakowaniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nr.10-nawet polubiłam się z tą maską :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 10 to całkiem sporo ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczka z Garniera jest super ;) Także bardzo ją lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę maskę z Garniera i również ją lubią. Super wygładza i nabłyszcza włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba skuszę się kiedyś na maskę Garniera. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. maske miałam.. ale u mnie się nie sprawdziła niestety.. bardzo ciekawe produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam te peelingi od Tutti Frutti :) Skóra jest po nich na prawdę wygładzona, no i pięknie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Puder kompaktowy wiele razy miałam zakupić, ale po dłuższym zastanowieniu uznawałam, że nie będzie mi potrzebny. Przy następnych zakupach chyba wrzucę go jednak do koszyka ;)
    pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie na:

    www.magduizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Z Synergin miałam, ale żel do twarzy :) i bardzo dobrze się sprawdził ;) sporawe denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie niewiele zużyć, szampon i odżywka z joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. też mam tą maske i tusz sp :)) są super!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. kompletnie nie znam tych kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z Twoich produktów nie miałam nic ale właśnie co kupiłam 4. czyli ten peeling, oby i u mnie się sprawdził,oraz maseczka drożdżowa czeka u mnie na otwarcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzi się na pewno :) Dużo dziewczyn jest z niego zadowolonych :)

      Usuń
  23. Też polubiłam ten peeling z TF ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawi mnie ta drożdżowa maska do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  25. Peeling mam, ale o innym zapachu, jeszcze go nie używałam, bo czeka na swoją kolej, ale zapach ma cuuudowny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę kupić ten balsam z Planeta Organica :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz, wiele to dla mnie znaczy. Na pewno zajrzę do Ciebie i się odwdzięczę :)
Jeżeli coś Ci się nie podoba, napisz to kulturalnie. Chamskie komentarze będą usuwane.

Popularne posty

Etykiety

recenzja (24) aktualizacja (16) pielęgnacja (16) TAG (9) zakupy (9) kosmetyki rosyjskie (8) nowości (6) zużycia (6) paznokcie (5) zapuszczanie (5) Calcium Pantothenicum (4) Mariza (3) Ziaja (3) blond włosy (3) farbowanie (3) mobilemix (3) CP (2) Palette SalonColors (2) Yves Rocher (2) choisee (2) codzienna pielęgnacja (2) dieta włosomaniaczki (2) inspiracje (2) kozieradka (2) mocne włosy (2) nawilżanie (2) olej kokosowy (2) plan (2) serum scalające końcówki (2) współpraca (2) włosomaniactwo (2) zdrowe włosy (2) 8w1 (1) BingoSpa (1) Biovax (1) Cerkogel 30 (1) Chantal (1) Dermika (1) Eveline (1) Evidence (1) Farmona (1) GOGO (1) Garnier (1) Green Pharmacy (1) I love my planet (1) Isana (1) Kallos (1) Keratyna w płynie (1) La Roche-Posay (1) Liquid Keratin (1) Nivea (1) Pantene (1) Piloxidil Vital (1) Pokrzepol (1) ProSalon (1) Professional (1) Rossmann (1) SERI (1) SERI Natural Line (1) Sexy Pulp (1) Soraya (1) Syoss (1) TT (1) Tangle Teezer (1) WAX (1) Zincteral (1) aktywne serum na porost włosów (1) aminokwasy (1) amla jasmine (1) amla jaśminowa (1) awokado (1) baby hair (1) balsam (1) bardzo jasny blond (1) beverly hills formula (1) blask (1) colorwear (1) czarna pasta wybielająca (1) dabur (1) domowa pielęgnacja (1) dzień blogera (1) efekty olejowania (1) essence (1) eveline 9w1 (1) garnier Olia 10.1 (1) gorący okład-maska łopianowa (1) idealny kolor (1) intensywne nawilżenie (1) jak nie uszkodzić włosów (1) krem z 5% kwasem migdałowym (1) krótkie włosy (1) laminowanie (1) laura conti (1) lipiec (1) liście zielonej oliwki (1) lovely (1) marion (1) maska Kallos Keratin (1) maska z awokado (1) maska z olejem arganowym (1) maybelline affinitone (1) mierzenie przyrostu (1) miesiąc zmian (1) minusy (1) mocne (1) mycie (1) mydło (1) nawilżający (1) nawilżenie (1) o mnie (1) od początku (1) odżywianie (1) odżywka regenerująca (1) olej do włosów (1) olej rycynowy (1) olejowanie (1) olejowanie na glicerynę (1) olejowanie włosów (1) pharmaceris (1) pharmaceris T (1) pielęgnacja twarzy (1) plusy (1) podsumowanie (1) podsumowanie akcji (1) postanowienia (1) powrót (1) połysk (1) przebarwienia (1) przyrost (1) płukanka lniana (1) rozczesywanie (1) suche (1) swędząca skóra głowy (1) szampon (1) szampon I love my planet (1) szampon lniany (1) total breath black (1) trądzik (1) tydzień olejowania (1) tydzień z olejem (1) układanie (1) ulubieńcy (1) urodziny bloga (1) walka o płaski brzuch (1) wibo (1) wybielająca pasta do zębów (1) wybielanie zębów (1) wyzwanie (1) włosowa historia (1) włosy (1) zapachy świata (1) zdrowe (1) zmiana na lepsze (1) zmiany skórne (1) zmywacz Eveline 3w1 (1) zęby flex (1) łamliwe włosy (1) żel aloesowy (1) żel lniany (1)